Pragnienie objawienia miłości jest jedynym prawdziwym marzeniem każdego człowieka.

Pojęcia dobra i zła

Słowa dobro i zło bardzo mocno zakorzeniły się w naszym słowniku, ale czy czasem zastanawialiście się, co one tak naprawdę oznaczają? Nasz świat fizyka opisuje coraz dokładniej i systematycznie poszerza swoje definicje, dlaczego więc nie objąć nimi również tych określeń?

Światło jako rodzaj wibracji

Jeżeli popatrzymy sobie na spektrum światła, to zobaczymy, że światło widzialne stanowi zaledwie ułamek tego, co rejestrują nasze oczy. Rysunek poniżej pokazuje mniej więcej układ różnych rodzajów światła poznanych i wykorzystywanych w naszym codziennym życiu, różniących się pomiędzy sobą długością fali.

Medycyna określiła już, że światła nie odbieramy tylko oczami, ale praktycznie wszystkimi organami zmysłów. Kiedy poddamy dany organ określonym „naświetleniom” lub „promieniowaniu”, nie pozostanie on obojętny. Wiemy także z wielu źródeł, że ciało człowieka składa się nie tylko z ciała fizycznego, ale mamy również ciało eteryczne, astralne, mentalne itd… Każde z tych ciał również posiada swoje organy zmysłów, które reagują na swój zakres promieniowania. Na ciało fizyczne działa najbardziej promieniowanie z zakresu skali, na której istnieje to ciało, a promieniowanie z zakresu ciała astralnego nie jest przez nie rejestrowane i vice versa.

Pojęcie dobra i zła

A co ten przydługi wykład z fizyki ma wspólnego z dobrem i złem? Żeby odpowiedzieć na to pytanie musimy wrócić do pojęcia naszego ciała i zbadać, jak ono interpretuje dobro i zło. Kiedy nam „się chce” i do ciała przychodzi energia, to odczuwamy to jako jeden rodzaj „dobra”. Kiedy energia z ciała wychodzi, również odczuwamy to jako rodzaj „dobra”, ale już innego rodzaju. Problem pojawia się wtedy, kiedy ciało chce coś otrzymać, a nie może lub w ogóle mu się nie chce. Oba takie stany są różnym rodzajem „zła”.

Popatrzmy na przykładzie pieniędzy. Kiedy otrzymujemy wypłatę, każdy jest zadowolony bardziej, niż jakby jej nie było. Kiedy wydajemy pieniądze – również odczuwamy rodzaj przyjemności. Ale kiedy portfel pusty lub nie chce nam się ruszyć z łóżka, już nie czujemy tego stanu jako komfortowy.

Wynika z tego, że to, co jest w świecie „dobre” określamy na podstawie możliwości jego przyjęcia. Jeżeli czegoś pragnę i mogę to przyjąć – jest to dobro. Jeżeli czegoś pragnę i nie mogę tego przyjąć – odczuwam zło (stan dyskomfortu). Kiedy nie chcę czegoś, a ktoś mnie zmusza do przyjęcia – jest to zło, a kiedy nie chcę czegoś i nie mogę przyjąć – jest to dla mnie obojętne na tyle, że nawet tego w świecie nie zauważam.

W takim wypadku przyczyna dobra jest dla nas oczywista – przyjmujemy coś i potem z tego korzystamy, aż się wyczerpie. I jeżeli ten proces powtarza się w naszym życiu regularnie, podobnie do bicia serca, czy oddechu, mówimy, że mamy dobre życie, jesteśmy szczęśliwi. Jeżeli proces ten jest zaburzony, życie jest złe, bez sensu, itd.

Biblijny sens dobra i zła

Popatrzmy teraz na biblijny sens pojęć dobra i zła, Boga i Szatana. Występują one w każdej kulturze i kształtują dualistyczny świat, w którym istnieje „nagroda” i „kara”. Nagrodą jest dobre samopoczucie, niebo, a karą jest złe samopoczucie, piekło. Jeżeli odrzucilibyśmy otoczkę religijną narzuconą na jakąkolwiek świętą księgę, to zobaczylibyśmy dzieło o tym, jakie warunki muszą być spełnione, aby światło danej częstotliwości miało możliwość pojawić się w człowieku w jednym z jego ciał, w skutek czego zacznie on odczuwać „dobro”. I analogicznie wskazywane są warunki, których stworzenie powoduje, że rozprzestrzeniające się w postaci zewnętrznego świata świecenie jest przez nas odczuwalne jako zło.

Jeżeli zastanowimy się głębiej, to implikacje takiego wniosku są ogromne i mają wpływ praktycznie na każdy aspekt naszego istnienia. Faktem jest, że poznanie tych warunków i praw wymaga pewnego wysiłku, na tym oparty jest cały rozwój duchowy człowieka. Ale jeżeli pomyślimy, to czy jest co innego w życiu ważniejszego od stworzenia sobie swojego własnego „raju”?

No i powiedzcie, czy badanie praw rządzących światem nie jest najbardziej ekscytującym zajęciem na świecie? 😉

Adam O autorze

„Kto z was nie chciałby rozwinąć świetlistych skrzydeł, by wzlecieć nad ciemnością swojego własnego świata wyobrażeń o prawdzie?”
Mądrości mędrców

Co myślisz?

*

%d bloggers like this: