Pragnienie objawienia miłości jest jedynym prawdziwym marzeniem każdego człowieka.

Dobre uczynki w duchowym rozwoju

Pośród osób rozwijających się duchowo czasami rozwijają się dyskusje na temat tego, co jest dobre i wznoszące, a co jest złe i oddalające człowieka z drogi duchowej. Jedni mówią, że dobre jest sprawienie drugiemu przyjemności, inni wskazują, że dobre są tylko wzniesione duchowo działania. Spróbujmy zagłębić się w ten temat.Kiedy człowiek rodzi się w tym świecie, dla niego głównym i jedynym punktem odniesienia jest jego doświadczenie, które zdobył w trakcie pierwszych dwudziestu lat. Mniej więcej po tym czasie w nim kształtują się w nim poglądy i człowiek jest w stanie powiedzieć, co jest dla niego dobre, a co jest złe. Jeżeli jego doświadczenia było różnorodne, te pojęcia sięgają bardzo szeroko. Jeżeli w swoim działaniu nie poznał zbyt wiele, rozróżnienie będzie znikome. Innymi słowy, po tym czasie człowiek jest w stanie rozróżnić, kiedy czyni dobrze, a kiedy czyni źle. To wszystko znamy, wiemy i obserwujemy w naszym świecie. A jak jest w wyższej rzeczywistości?

W duchowym świecie pojęcie dobrych uczynków opiera się na czymś zupełnie innym. Tu wiedza człowieka dotycząca zasad dobra i zła materialnego świata jest zupełnie nieprzydatna. Pojęcie dobrych uczynków odnosi się nie do tego, co człowiek „wie”, a do tego, co na ten temat mówią mędrcy. Podobnie jak nauczyciele w szkole. Jeżeli mędrcy przekazują, że te bądź inne uczynki należy czynić i one są dobre, wiec bez względu na to jakie jest zdanie człowieka na ten temat, on powinien uznać je za dobre. Jeżeli określają, że takich bądź innych uczynków nie powinien człowiek czynić, gdyż one przynoszą zło, człowiek powinien bezwzględnie uwzględnić taką kolej rzeczy i oprzeć się na ich słowach. Wynika to z tego, że kiedy nie znam duchowych praw w tej postaci, w której one się objawiają, a próbuję wyjaśniać duchowe prawa swoim materialnym rozumem, to mało tego, że nic z tego nie wyniknie, a jeszcze daremnie stracę czas na dogmatyczne pojęcia, które wynikną z własnego rozumu. Efekt ten bardzo wyraźnie widać u osób próbujących za pomocą własnego pojmowania tworzyć własne teorie i koncepcje na temat, jak wygląda duchowy świat.

Jeżeli człowiek nie opiera się słowach mędrców i wskazówkach w nich zawartych, jest sto procent gwarancji, że  jest on w błędzie i duchowość jest przed nim zamknięta. Co więcej, będzie zamknięta do tego czasu, dopóki on będzie trzymać się tego błędu. Dlatego w takiej sytuacji najlepiej jest, aby człowiek zostawił swoje przekonania i poszukał odpowiedzi tekstach mędrców. Aby osiągnąć cokolwiek, powinien zmienić swoje priorytety i próbować znaleźć odpowiedź na swoje pytania o rozróżnieniu tak zwanego dobra i zła w tym, co czyta w pismach. Lecz tu również łatwo popełnić błąd, gdyż można zrozumieć napisane, a można przyjąć jedynie własny wniosek na temat tego. Jeżeli mędrcy piszą, że w ogień nie można skakać, ponieważ jest to niebezpieczne i można się spalić, to znaczy że tak jest. Jeżeli piszą, że egoizmu nie wolno wykorzystywać ze względu na siebie, ponieważ przynosi to wielką krzywdę, to znaczy, że tak jest. I w zależności od tego, na ile człowiek to akceptuje i przyjmuje ten rodzaj wiedzy, na tyle zaczyna jego dusza otwierać się na wyższe światło. Nie więcej i nie mniej. Dokładnie w tym samym poziomie i tą ilością sił. I to nazywa się, że rozwój duszy zależy do poziomu jej wiedzy, którą nabywa z ust mędrca.

Adam O autorze

"Kto z was nie chciałby rozwinąć świetlistych skrzydeł, by wzlecieć nad ciemnością swojego własnego świata wyobrażeń o prawdzie?"
Mądrości mędrców

%d bloggers like this: